Plakat do "Zakładu o miłość"

Tak będzie wyglądał plakat reklamujący "Zakład o miłość". Jak widzicie pojawiło się logo magazynu "BLUSZCZ", który jest patronem medialnym książki. W grudniowym numerze ukaże się co nieco o ZOM :) Szczegóły wkrótce:)))


Komentarze

  1. Chyba nie doczekam się tej premiery...

    OdpowiedzUsuń
  2. nawet tak nie mów!!! już całkiem blisko:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już też nie mogę się doczekać, plakat piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już dreptam .. już tuz tuż :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu czekam i czekam, a tu jeszcze dłuuugo. Zresztą premiera jest kilka dni po moich urodzinach, więc mam już mój prezent.
    dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak,nie mogłam znaleźć słów na opisanie okładki - "zjawiskowa" brzmi idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. w sumie na początku nie byłam przekonana do tej okładki, ale teraz... myślę, że to był dobry wybór:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To chyba jakieś żarty. Skąd te wątpliwości? Okładka wspaniała. :)
    Marzę, żeby okładka mojego ewentualnego debiutu była przynajmniej w połowie tak przyjemna dla oka. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moze dlatego, że moje dotychczasowe książki miały w sobie wątek sensacyjny lub kryminalny, a tu... Książka obyczajowa, romans, dramat. Jakoś nie mogłam sie przestawić, ale... udało się:) A debiutu i porywającej okładki oczywiście życzę z całego serca:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. ja chcę taki plakat, mam nawet na niego miejsce :) dobrze, że już coraz bliżej do premiery bo się normalnie nie mogę doczekać...

    OdpowiedzUsuń
  11. Plakat jest przepiękny. "Bluszcz" czytam regularnie, więc na pewno zapoznam się, cóż też tam napiszą ;). A książce kibicuję i trzymam za nią kciuki. Na pewno ją przeczytam :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Bezczelnie "pożyczam", umieszczę informację o premierze na blogu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze trochę i będzie... Już przebieram łapkami, nogami i czym się da ;)
    Plakat cudny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale przepiękna okładka i plakat z resztą też. Nie przepadam za wątkami sensacyjnymi więc myślę że ta książka mi się spodoba, chyba jak każdej kobiecie. Całkiem pokaźny jest Twój dorobek literacki, teraz tylko dobra reklama i miliony na konto :):):)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sandra Brown "Następny świt"

Nora Roberts "Słodka zemsta"