Dzisiaj mam, wczoraj obchodziłam:)
Hucznie, oczywiście.
Przyjechały moje przyjaciółki i wierne czytelniczki.
Sylwia upiekła takie cudo (z napisem Agnes Scorpio):
Najpierw, standardowo, byliśmy na kolacji (bo płeć męska też nas nawiedziła). Tam dostałam prezent. Który jest czytelny i zrozumiały tylko dla osób, które towarzyszą mi od początku mojej pisarskiej drogi. Bo gdyby nie CCB Team, nie wiem czy miałabym siłę iść dalej:) A geneza tej zagadkowej nazwy na zawsze pozostanie naszą słodką tajemnicą;)
Oto moje cudo:
Zdradzę tylko tyle, że ma to związek z jedną z moich książek, która także będzie wydana:)
Dziękuję dziewczyny:*
I posłużę się cytatem, który znajduje się na początku "Zakrętów losu", a który w pełni oddaje to wszystko co robicie dla mnie i kim dla mnie jesteście:)
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać."
"Czytać to bardziej żyć, to żyć intensywniej". Rozmówki, przemyślenia, recenzje młodej pisarki. Bo jestem gadułą, choć czasami milczę. Bo jestem milcząca, choć czasami ględzę. Bo jestem miła, choć czasami trudno mnie znieść. Bo jestem niesympatyczna, choć czasami trudno w moim towarzystwie się smucić. Bo kocham słowo pisane. I kocham słowo czytane. I nie lubię fałszu i zawiści, a frustratom mówię stanowcze NIE. Szkoda czasu i atłasu, a życia to na pewno. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 listopada 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)
