Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grecka mozaika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grecka mozaika. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 marca 2014

Hanna Cygler "Grecka mozaika"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Rebis.


Hanna Cygler mówi o sobie, że jest pisarką lubującą się w romantycznych historiach. Mogę się z tym zgodzić, ale nie do końca jest to prawda. Bo w jej powieściach, oprócz uniesień serca, szukania szczęścia w życiu, walki z przeciwnościami losu, jest zawsze solidna podstawa społeczno-obyczajowa doskonale osadzona w realiach historycznych.

Nie inaczej jest w jej najnowszej powieści, zatytułowanej „Grecka mozaika”, gdzie autorka funduje nam kolejną podróż przez lata, przez różne miejsca, wrzucając nas w szalony wir wydarzeń, które podane w smakowity sposób sprawiają, że nie można się oderwać od tej książki. Poznajemy rodzeństwo greckich uchodźców, Anastazego i Jannisa Kassalisów, którzy wraz z rodzicami mieszkają w małej wiosce w Bieszczadach. Poznajemy starszego już Jannisa, milionera, ojca trójki dzieci, zastanawiającego się nad podjęciem trudnej decyzji ściśle związanej z własnym zdrowiem. Śledzimy losy młodej Polki, Niny, która przybywa na spotkanie z Jannisem i oznajmia mu pewną zaskakującą nowinę. W tej historii, która zaczyna się w Grecji, potem biegnie przez Polskę, Stany Zjednoczone, aby znowu wrócić do Grecji nic nie jest oczywiste, tajemnice mnożą się na każdym kroku, a kolejna otwierana strona funduje czytelnikowi ogrom wrażeń, emocji i ponownie rodzących się pytań.

Oprócz warstwy obyczajowej mamy tutaj świetnie przedstawione realia powojennej Polski, trudną sytuację uchodźców, nie mogących zaznać spokoju w ich ojczyźnie targanej nieustającymi walkami, życie w socjalistycznej Polsce, pierwsze kroki ku lepszemu bytowaniu, świat cinkciarzy, prostytutek i szemranych interesów. Wraz z Jannisem, zwanym Jankiem i Anastazym, zwanym Nastkiem poznajemy zagmatwane losy pewnej rodziny, która w nieoczekiwany sposób wpłynęła także na losy wielu innych ludzi, definiując ich przyszłość, a także przyszłość ich dzieci. W tym cudzoziemskim tyglu mieszają się historie różnych bohaterów, a każdy z nich przedstawiony jest z należytą uwagą i precyzją.

„Grecka mozaika” to prawdziwa uczta dla wielbicieli twórczości gdańskiej pisarki, a także dla wszystkich tych, którzy cenią sobie obyczajowe powieści z historią, intrygą i tajemnicą w tle. Doskonała, wciągająca, poruszająca. Gorąco polecam i dziękuję za tak wspaniałą lekturę.