Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gideon Tau. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gideon Tau. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 stycznia 2017

Paul Crilley "Poison City"

„Poison City” Paula Crilley’a to mieszanka gatunkowa na pograniczu kryminału, sensacji i fantastyki. Główny bohater, Gideon Tau, zwany Londonem, jest policjantem w delfickim wydziale w Durbanie. Zajmuje się wszystkim tym, co paranormalne, niekonwencjonalne i niedostrzegalne. Wampiry, wróżki, strzygi, anioły reprezentują swoisty półświatek, obarczony nadprzyrodzonymi mocami i dysponujący siłą, o jakiej śmiertelnikom się nie śniło.
Gideon w równie brutalny i bezkompromisowy sposób rozprawia się z istotami z „tej drugiej strony”, jednocześnie mając nadzieję, że uda mu się odnaleźć zaginioną córkę. Jest typowym gliniarzem serii kryminalnej: silnym, ale poharatanym wewnętrznie, z własną traumą, osobistą stratą i pragnieniem odkupienia. 

Autor tworząc świat pełen istot o magicznych mocach, tak naprawdę pokazuje nasz świat, pełen przemocy, zła, korupcji, szantażu. Tylko tutaj, zamiast polityków, mocodawców czy milionerów występują stwory o ponadnormalnych umiejętnościach. A specjalny oddział delfickich stróżów prawa musi sobie z tym radzić. Bo tak naprawdę wydział policji nie przyznaje się, że istnieje coś takiego, jak „druga strona” i szefowa Gideona wciąż musi walczyć o środki dla swojego wydziału.

Na podstawie „Poison City” powstaje w tej chwili serial telewizyjny i śmiem przypuszczać, że będzie dobrą alternatywą dla wszystkich wielbicieli serii o braciach Winchester, czyli „Supernatural”. 

Na uwagę zasługuje postać Psa, partnera Gideona, który uwielbia pić whisky, a jego cięty język i ostry humor nadają dialogom tej dwójki niepowtarzalnego klimatu.

Polecam wszystkim, lubiącym nieszablonowe powieści z gatunku fantasy, których nie odstraszają opisy krwawych scen i bezkompromisowy język, którym władają bohaterowie. 


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Akurat.