Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cora Reilly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cora Reilly. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 grudnia 2019

Cora Reilly "Złączeni obowiązkiem"

„Złączeni obowiązkiem” to drugi tom serii Born in Blood Mafia Cronicles, autorstwa Cory Reilly. Po udanej części pierwszej, teraz przyszła pora na poznanie losów Dantego i Valentiny.

Ta ostatnia zostaje wdową, po tym, jak jej męża zamordowała rosyjska Brać. Dante Cavallaro wciąż rozpacza po śmierci ukochanej żony, którą pokonała ciężka choroba. Dante traktuje małżeństwo z Valentiną jako biznes, gdyż pozostając w funkcji capo nie może pozostać bez żony i bez dziedzica. A młoda wdowa… no cóż, nie ma za bardzo wyjścia. Poza tym jej małżeństwo z Antoniem było farsą, mężczyzna był gejem, co oczywiście ukrywał, bo w mafii homoseksualizm równa się śmierć. Valentina w końcu chciałaby zaznać miłości i fizycznej i tej prosto z serca. Lecz Dante nie zamierza jej dać, póki co, ani jednego, ani drugiego. Wkurzona młoda kobieta ma zamiar wziąć sprawy w swoje ręce, do czego nie jest przyzwyczajony żądny władzy i posłuszeństwa Dante. Jednocześnie nad młodymi małżonkami gromadzą się kolejne chmury, a ich problemy małżeńskie to dopiero czubek góry lodowej.

Historia Dante i Valentiny obfituje w liczne zawirowania, zaskakuje i denerwuje. Jest oczywiście dużo seksu i namiętności. Są też wątki sensacyjne i mafijne, nie brakuje mafijnego świata, zasad, tradycji i układów w tej organizacji przestępczej. Biorąc pod uwagę, że teraz co rusz ukazują się „romanse mafijne", seria Cory Reilly naprawdę spełnia te warunki. Jest i gorący romans, jest i mafia, którą pisarka nie wyssała sobie z palca. Polecam, jeśli już czytać romanse mafijne, to tylko te, gdzie widać, iż przedstawiony świat fabularny ma coś wspólnego z rzeczywistością.



Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Niezwykłego.


czwartek, 18 lipca 2019

Cora Reilly "Złączeni honorem"

„Złączeni honorem” Cory Reilly to historia w klimacie, który bardzo lubię. Jest mafia, rodzinne zobowiązania, twardzi gracze, oraz oczywiście on i ona. Aria Scuderi jest jeszcze małą dziewczynką, kiedy poznaje swojego przyszłego męża. Zostanie nim przerażający Luca „Imadło” Vitielli, syn szefa nowojorskiej Cosa Nostry. Kiedy Aria kończy osiemnaście lat, odbywa się ślub, a zaraz potem… noc poślubna. Która nie kończy się tak, jak na pewno życzyłby sobie tego Luca.

Aria wchodzi do rodziny o głębokich mafijnych marzeniach i wie, że będzie musiała żyć w świecie pozbawionym prawdziwego uczucia, pozbawionym zasad i wierności. Nie może decydować o sobie, od wszystkiego ma męża, który… Który nie czuje do niej nic. Lecz czy na pewno? Dziewczyna nie chce tak żyć, nie chce być żoną tylko na pokaz, nie zamierza tolerować kochanek i licznych przygód swojego męża. Nie obchodzi ją to, że Luca jest bezkompromisowym i pozbawionym litości bossem. Nade wszystko jest jej mężem i powinien ją… kochać i szanować. Właśnie tak!

„Złączeni honorem” to historia niczym z sensacyjnego filmu, połączenie Romea i Julii, oraz Chłopców z ferajny. Historia małżeństwa zaaranżowanego przez mafijną rodzinę, pełno w niej namiętności, niebezpieczeństw i złych chłopców. Jeśli lubicie takie właśnie klimaty, zapewniam, że przeczytacie tę książkę w iście ekspresowym tempie. Niby prosty zabieg, ale skuteczny. Sama dałam się nabrać. Nie jest to jakieś wybitne dzieło, ale przecież takim być nie miało. Za to można się przy nim dobrze bawić. 

Świetna rozrywka z bad boyami w tle, bo czasami trzeba się przecież przenieść do innego wymyślonego świata, gdzie miłość pokona nawet krwiożerczego mafioza.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Niezwykłego.