Romansowo i... suspensowo

Jadę w piątek z pracy do domu, dzwoni moja komórka. Pani z kanału AXN.
- Czy z panią Agnieszką Łoniewską rozmawiam?
- No tak.
- Brała pani udział w konkursie na Onecie?
- Eeeee  - moja inteligentna odpowiedź. - W jakim konkursie?
- Z serialem Nikita.
- Aaaa, eee, noooo taaaak - ciąg dalszy mojej elokwencji.
- To miło mi panią poinformować, że wygrała pani komplet filmów, proszę tylko o potwierdzenie adresu do wysyłki.

I tak oto stałam się posiadaczką trzech filmów mistrza suspensu, wspaniałego Alfreda Hitchcocka:
"Cień wątpliwości"
"Kłopoty z Harrym"
"Człowiek, który wiedział za dużo".

A kilka dni temu przyszła przesyłka od przemiłej pani Moniki z Wydawnictwa Mira, w której był romans historyczny Candace Camp "Tajemnica panny Hamilton". Czasami lubię:)
I lubię niespodzianki i wygrane, o tak, zdecydowanie!


Komentarze

  1. Gratulacje :)
    Nie ma jak coś wygrać :)
    Tylko trzeba grać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęściara he he. Miłych wrażeń przy czytaniu i oglądaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A kto nie lubi wygrywać? :)
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, gratuluje :)
    Właśnie a kto nie lubi wygrywać?
    Pozdrawiam,
    Kass

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulację. Ja aż takiego szczęścia nie mam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz