listy, lektury, inspiracje

Odbieram poranną pocztę i co widzę? Kolejny przemiły list od jednej z czytelniczek. Wszystkie te maile zbieram sobie w jednym pliku, na starość będę miała co czytać i co wspominać:)
Ale ten dzisiejszy krótki mail wrzucam tu:

Pani Agnieszko,
ślę wielkie słowa uznania. Gratuluję i podziwiam talent. Jest to jedna z najlepszych książek, jakie czytałam, a proszę mi wierzyc, że w swoim zyciu trochę już ich przeczytałam. Z niecierpliwością czekam na kolejne części przygód braci Borowskich. Mam nadzieje, że będę miała zaszczyt i przyjemność przeczytać dalszy ciąg "Zakrętów losu". Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów i tak wspaniałych publikacji.

Takie słowa to chyba dla każdego autora coś wspaniałego i jedna możliwa zapłata i nagroda, za wszystkie nieprzespane noce.

A nawiązując do nieprzespanych nocy... Czytam teraz "Cień gejszy" Ani Klejzerowicz. Książka jest niesamowita, wciąga, wsysa i miesza w głowie. Kocham kryminały i muszę zużywać naprawdę wielkie pokłady silnej woli, aby nie zajrzeć na koniec. Bo zagadka jest naprawdę intrygująca. Poza tym dzięki tej lekturze wzbogacam wiedzę na temat historii, kultury i sztuki Japonii i już zaczynam się rozglądać za drzeworytami do salonu.
Aniu, wielki ukłon w Twoją stronę. Kryminał i szeroka wiedza na temat japońskiej sztuki, to naprawdę DUŻA rzecz :):):)

Komentarze

  1. Gratuluję! :) I życzę dalszych sukcesów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. noo takie listy zawsze podnoszą na duchu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj,
    Ja także gratuluję! A listy... warto zbierać, bo są zawsze miłą pamiątką.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz