Kolejna fajna książka do przeczytania:)

No właśnie. Kolejna. Dobrze, że weekend nadchodzi:)
Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka z wydawnictwa Replika, z najnowszą książką mojej ulubionej "kryminalistki", Ani Klejzerowicz:)
Serdecznie dziękuję!!!


"Cień gejszy" Anna Klejzerowicz

Miłość, sztuka, pieniądze i śmierć splatają się w fascynującą fabułę powieści Anny Klejzerowicz.Spokojne życie znanego gdańskiego dziennikarza - Emila Żądło - zostaje zakłócone: okazuje się, że ktoś podszywa się pod niego na licznych forach internetowych. Zostawiane komentarze dotyczą zagadkowych japońskich drzeworytów. Zaintrygowany sprawą Żądło rozpoczyna prywatne śledztwo.
Choć akcja powieści rozgrywa się w dzisiejszym Gdańsku, czuć w niej niewątpliwie powiew Dalekiego Wschodu. Jaki związek z morderstwami popełnianymi w polskim mieście ma historia drzeworytów? Dziennikarz, w towarzystwie swojej ukochanej Marty, próbuje rozwiązać tajemnicę, której korzenie sięgają Japonii początków XX wieku. Oboje odkrywają przy tym piękną, ale burzliwą historię miłosną, której echo wciąż pobrzmiewa, mimo upływu lat...
"Cień gejszy" w fascynujący sposób wiedzie nas przez historię i współczesność, odkrywając sekrety miłości i sztuki. Powieść trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, przez co zainteresuje zarówno miłośników kryminałów, jak i romantycznych historii.

Anna Klejzerowicz - pisarka, dziennikarka i fotografka. Autorka zbioru opowiadań Złodziej dusz oraz powieści kryminalnej Sąd Ostateczny. Miłośniczka Gdańska, przyrody, tajemnic i kotów.




Komentarze

  1. Jeszcze - kryminał pod tytułem "Ostatnią kartą jest śmierć", z tarotem i sympatyczną wielbicielką motocykli...

    OdpowiedzUsuń
  2. noo ja przeczytam na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Ostatnią kartą..." czytałam, gdy tylko się ukazała. Nawet zrecenzowałam:) A wcześniej "Sąd ostateczny":)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja nie znam twórczości Pani Ani :( ale muszę to koniecznie nadrobić, czy jest jakaś kolejność czyli od której książki mam zacząć?

    OdpowiedzUsuń
  5. Marta, zacznij od "Sądu ostatecznego", bo bohater tej książki, jest głównym bohaterem w "Cieniu gejszy".
    A "Ostatnią kartą jest śmierć" to inny kryminał, gdzie głowną bohaterką jest fajna babka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj! Gratuluję ciekawego bloga. Na pewno będę zaglądać. Komentarze dotarły nawet do fabuły kryminalnej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej Majka:) Witaj i dzięki za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kobieta awaria :) Nowa książka pisze się :D

Czas na płodozmian, czyli komedia na czasie :)

Targi Książki w Krakowie 2017