Liz Fielding "Wszystkie chwyty dozwolone"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa MIRA.


Chociaż w kalendarzu już pora wiosenna, to za oknem nieszczególnie ją widać. Dlatego czas odpowiedni, aby nastroić się nieco wiosennie, relaksująco i optymistycznie. Ale jak to zrobić? Oczywiście, jest zapewne wiele metod, aby poprawić sobie humor i nie dać się zimowej (niestety ciągle) chandrze, ale ja mam jeden sprawdzony sposób. Lekka, niezobowiązująca, optymistycznie nastrajająca lektura. I taka właśnie książka trafiła w moje zmarznięte dłonie, dzięki uprzejmości wydawnictwa Mira.

„Wszystkie chwyty dozwolone” Liz Fielding to podzielona na trzy części opowieść o perypetiach rodziny Claibourne i Farraday. A właściwie o trzech siostrach Claibourne: Romanie, Florze i Indii, oraz trzech braciach Farraday: Niallu, Bramie i Jordanie, którzy są udziałowcami luksusowego domu handlowego „Claibourne&Farraday”. Do tej pory biznesem zarządzał ojciec trzech pań, ale wskutek jego problemów ze zdrowiem, siostry z powodzeniem stanęły na czele zarządu. Jednak, zgodnie z umową sprzed lat, firmą może zarządzać tylko mężczyzna. Dlatego trzej bracia Farraday stają do trudnej rozgrywki, w której zwycięzcą może być tylko jedna strona. Każdy z braci przez miesiąc zamierza obserwować jedną z sióstr, aby ocenić jej przydatność i umiejętność zarządzania określoną działką w firmie. Jak nietrudno się domyśleć, mężczyźni nawet nie wiedzą, w jakie tarapaty wpadną, gdy tylko znajdą się w pobliżu Romany, Flory czy Indii. Oprócz wątku romansowego, jest jeszcze kilka tajemnic do odkrycia, demonów do zwalczenia i uczuć do okazania. Wszystko kończy się happy endem, co jest jak najbardziej pożądane w tego typu powieści.

„Wszystkie chwyty dozwolone” to lekka, optymistyczna książka, z całkiem ciekawie nakreśloną fabułą i sympatycznymi bohaterami. Opowieść nastraja pozytywnie i jest miłą rozrywką w te piękne zimowe dni tej wiosny. Zachęcam.

Komentarze

  1. Zostałam zaciekawiona, więc mam nadzieję że uda mi się przeczytać w ramach lekkich lektur :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią przeczytam :) Właśnie takiej książki ostatnio potrzebuję.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam na nią wielką ochotę, muszę się za nią rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie od czasu do czasu poczytam powieści tego typu, a ta pozycja okazuje się bardzo interesująca :) pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sandra Brown "Następny świt"

Nora Roberts "Słodka zemsta"

Joy Fielding "Zawsze ktoś patrzy"