Styczniowa porcja lektur I

Ostatnio nie mam czasu na czytanie, studia, sesja, deadline z pisaną właśnie powieścią-wszystko to sprawia, że czytam mniej, bo najnormalniej w świecie nie mam kiedy. Ale czytam. Bez przeczytania chociażby kilku kartek-nie zasnęłabym. To moje obowiązkowe "przedspaniowe" preludium.

Tymczasem nowe pozycje w biblioteczce oczywiście się pojawiają i niezwłocznie spieszę Was z nimi zapoznać:) 

 I od góry: 
John Lutz "Seryjny" - wydawnictwo Prószyński
Tomasz Białkowski "Kłamca" - pożyczone od Kasi Taki jest świat
Katarzyna Michalak "Mistrz" - z piękną dedykacją-prezent urodzinowy dla mojej Mamy, która bardzo lubi książki Kasi :)

Komentarze

  1. No tak to bywa, ja ostatnio też mam mało czasu, ale dzien choćby bez kilku kartek lektury jest stracony ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieszko, widzę i tutaj Mistrza! Jestem tej książki bardzo ciekawa, szczególnie "momentów", czy będą jak u Ciebie takie subtelne i piękne, czy też zupełnie inne? Czekam z niecierpliwością na recenzję, pozdrawiam serdecznie. Myślisz, że mamie się spodoba taka książka??? A i więcej czasu i spokoju życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wiem, że mamie się spodoba:) Bo już ksiązkę przeczytała:)))

      Usuń
    2. Ja też coś czuję, że jak tylko pożyczę Mistrza to się oderwać nie będę mogła!

      Usuń
  3. Przyjemnego czytania zatem życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę Ci, kochana Agnes, powiedzieć, że poczułam się zaszczycona iż chcesz swoją Mamę urodzinowo obdarować moim Mistrzuniem. Dziękuję!
    PS. Ja Twojego Lukasa zabieram w podróż na południe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama to szpieg, wywąchała paczuszkę i tak mnie męczyła, że wczoraj dostała już ksiązkę. I co? Jest NIEEKONOMICZNA. Bo dzisiaj rano przychodzi z bananem na twarzy i mówi: "Już przeczytałam. Do 2 w nocy czytałam. Super opowieść. Ale dlaczego...?" Więcej nie napiszę, bo nie chcę spoilerować. Ale domyślasz się KAsiu, O CO pytała mama :)))

      Cieszę się, że Lukas będzie Ci towarzyszył. Będzie gorrrąco;) Dosłownie i w przenośni:)

      Usuń
  5. Pozdrów Mamcie.
    Ja jestem taka sama he he .
    I żal mi, że tak szybko odpłynęłam z Twoimi, bo teraz mi wciąż mało i mało i nie mam już siły czekać :-)

    A ja mam bezsenność i idę czytać "Tragarzy wyobraźni" Barana

    Pozdrawiam po godzinie duchów ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sandra Brown "Następny świt"

Nora Roberts "Słodka zemsta"