środa, 26 września 2018

J.A. Redmerski "Drugie życie Izabel"

Zapewne pamiętacie, że pierwszy tom "Zabić Sarai" bardzo mi się podobał, więc musiałam sięgnąć po kontynuację tej sensacyjnej serii.

Powracamy do świata płatnych zabójców, w którym pojawiła się dziewczyna, po przebytym piekle w posiadłości barona narkotykowego. Sarai vel Izabel w kontynuacji serii „W towarzystwie zabójców” próbuje ułożyć sobie życie z dala od Victora, o którym nie potrafi przestać myśleć. Żyjąc na pozór normalnie, ma przyjaciółkę, chłopaka, ale ciągle wyczekuje, że Victor Faust ponownie zjawi się w jej jałowym życiu. Jednocześnie pragnie zemsty na milionerze, Arthurze Hamburgu i robi coś, co ściąga na nią śmiertelne niebezpieczeństwo. Bierze sprawy w swoje ręce i rusza do lokalu Hamburga, aby go zabić. Na szczęście Faust pojawia się w porę, ratuje Sarai, lecz to dopiero początek rozgrywki, w której stawką może być życie lub śmierć. A może miłość? Ani ona, ani on się do takiego uczucia nie przyznają, pożądanie owszem, ale nic więcej. Ale czytelnik i tak wie swoje. Sarai pragnie życia u boku Victora, ale pragnie także zemsty, nie chce już nigdy czuć się bezradna. Dlatego rozpoczyna szkolenie, które pomoże stać się jej samej śmiertelną bronią.

„Drugie życie Izabel” to udana kontynuacja „Zabić Sarai”. Miłość, seks, zabójstwa, akcja, to wszystko przewija się przez fabułę książki, w tak dynamiczny sposób, że czytelnik nie ma czasu zaczerpnąć oddechu. Historia napisana jest prostym składnym językiem, bez zbędnych przegadań, bohaterowie są dwuznaczni, ale ujmujący, a romantyczne dusze także znajdą coś dla siebie, bo uczucia wiążące bohaterów są mocne i ujmujące.


Polecam, to dobra rozrywka na chłodne jesienne wieczory, a tymczasem wyczekuję trzeciego tomu, bo w towarzystwie zabójców także czuję się najlepiej.



Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Niezwykłego.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza