Abbi Glines "Odzyskane szczęście"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Pascal.


Abbi Glines to specjalistka od powieści z nurtu new adult, które opowiadają o problemach, dramatach i gorących miłościach młodych ludzi, którzy są dopiero na początku swojej życiowej drogi, a już niejednokrotnie zakosztowali goryczy porażki.

„Odzyskane szczęście” to kontynuacja „Przypadkowego szczęścia”, gdzie poznaliśmy trudne początki związku Woodsa i Delli, dodam, że związku pełnego wzlotów i upadków. Należy pamiętać, że Woods to złote dziecko Karringtonów, dziedzic fortuny, który miał ożenić się z seksowną Angeliną. Taki był plan jego ojca, który w małżeństwie syna widział niezły interes. A Della? No cóż, to dziewczyna z całym pakietem… demonów przeszłości, przez które nie jest w stanie normalnie funkcjonować, a przeżyta w dzieciństwie trauma na lata wyryła na dziewczynie piętno, z którym nie może sobie poradzić.

W „Odzyskanym szczęściu” śledzimy dalsze losy tej zakochanej w sobie pary, wydawać by się mogło, że Della jest w stanie zapanować nad bolesnymi wspomnieniami, a Woods po śmierci ojca da radę zarządzać klubem golfowym. Jednak jego matka ma inne zdanie na ten temat, poza tym ciągle ma za złe synowi, że odrzucił tak świetną partię, jaką była Angelina. A i sama wzgardzona kobieta nie zamierza się tak łatwo poddać. Czy Della poradzi sobie z taką wrogością, zwłaszcza, że wciąż walczy z przeszłością i próbuje nie popaść w szaleństwo, jak jej matka. Tylko czy dziewczyna wie, kim naprawdę jest i skąd pochodzi? Czy prawda, którą odkryje, czy ludzie, których spotka, pomogą jej poznać własną tożsamość i podjąć wiążące decyzje co do przyszłości? I wreszcie, czy Woods zrozumie dlaczego Della musiała ruszyć na poszukiwanie własnego ja i czy poradzi sobie z nieoczekiwaną stratą?

Kolejna odsłona powieści autorstwa Glines, to spotkanie ze znanymi już bohaterami z wcześniejszych książek, a także nowe historie i nowe zawirowania fabuły. Nie brakuje także gorącego i niepruderyjnego seksu, a także nieoczekiwanych zwrotów akcji.
„Odzyskane szczęście” to przyjemny romans z problemami, a także z zapowiedzią kolejnej odsłony, pytanie tylko, który z przyjaciół Woodsa i Rusha tym razem będzie jej bohaterem.

Dla czytelniczek poprzednich tomów serii pozycja obowiązkowa. I należy czytać raczej w kolejności.

Komentarze

  1. Też lubię czytać książki :) Zapraszam na mojego bloga http://tolerancyjna92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj zaczynam czytać tę lekturę. Czytałam poprzednie, więc wiem, że ta będzie idealna na weekend :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sandra Brown "Następny świt"

Nora Roberts "Słodka zemsta"

Joy Fielding "Zawsze ktoś patrzy"