Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mój szef. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mój szef. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 września 2020

Melissa Darwood "Mój szef"

 Po serii „Niezdobyta” Melissy Darwood, wiedziałam, że ta autorka potrafi dobrze pisać, dlatego z wielką chęcią sięgnęłam po jej najnowszą książkę, zatytułowaną „Mój szef”. 

Wcześniej autorka publikowała fragmenty, ale nic nie czytałam, nie chciałam sobie psuć niespodzianki i przyjemności czytania.

„Mój szef” rozpoczyna się może i banalnie: młoda gniewna analityczka, z genialnym matematycznym umysłem, dostaje pracę w dużej korporacji, a jej bezpośrednim przełożonym zostaje przystojny, oschły i gburowaty mężczyzna, o którym marzą niemal wszystkie kobiety w dziale.

Powiecie: ale to już było?

Och, błagam, zawsze mówię, że po „Zbrodni i karze” Dostojewskiego w literaturze było już wszystko.

Sztuką jest podać znany schemat w taki sposób, aby całość fabularna odbierana była jako coś świeżego i wciągającego.

Melissie Darwood udało się to w stu procentach.


Mamy prężną zdolną Marię Gabarę, która jest świetna w tym, co robi, ale w życiu prywatnym niezbyt dobrze się jej wiedzie. A teraz została podwładną zniewalająco zimnego Jana Englera, który zdaje się być wyzbyty ze wszystkich ciepłych i bardziej ludzkich uczuć. Zaczynają się niezliczone polecenia „na wczoraj”, analizy, zestawienia i nadgodziny, których Maria nie zdoła odebrać chyba do emerytury. Szef z piekła rodem, to zbyt mało, aby określić to, co reprezentuje sobą Jan. Raczej „szef z bieguna północnego”, bo tak zimnego i beznamiętnego mężczyzny, Maria jeszcze nie spotkała. To dlaczego, gdy tylko przebywa w jego towarzystwie, robi się jej bardzo gorąco? I czy może być też tak, że Jan Engler pod powłoką zniewalającego ciała, ubranego w markowe garnitury, skrywa gorące serce i namiętną duszę? A także coś więcej, co nie pozwala mu na okazywanie swoich prawdziwych uczuć?


„Mój szef” to gorący erotyk, który jest napisany z werwą i humorem. Bohaterowie są pełnowymiarowi, z krwi i kości, do tego mądrzy i nie papierowi. Jak zwykle u tej autorki, jest poruszany ważny temat, który oczywiście pisarka zgłębiła i przyłożyła się do researchu. Jaki? Nie napiszę, aby nie odbierać wam przyjemności czytania i odkrywania. Ja od początku wiedziałam w czym rzecz, ale to dlatego, iż mocno interesuję się tą tematyką.

Reasumując: „Mój szef” to zgrabny i mądry romans z dużą domieszką erotyki. Jeśli nie boicie się odważnych scen, lubicie się dobrze bawić, pośmiać, a także cenicie solidną pisarską pracę, to oczywiście polecam najnowszą powieść Melissy Darwood.


Książkę z autografem możecie zamówić tutaj: Melissa Darwood-Kup teraz!