Marzenia się spełniają.
Gdy w lutym 2009 roku pisałam Brudny świat, wszyscy namawiali mnie do wydania tej książki. Wówczas jeszcze nie myślałam, że będę pisać "na poważnie". Ale zaczęłam i trwa to dziś. Teraz już tylko piszę i jest to dla mnie jak sen.
Ale ciągle tamta pierwsza historia gdzieś we mnie tkwiła. Udało mi się wydać ją w USA, ale zależało mi na wydaniu jej w Polsce. Bo tutaj miała najwięcej fanów, jeszcze jako opowiadanie w internecie, jako fanfiction.
I oto, po 5 latach, jest!
Właśnie dostałam egzemplarz sygnalny.
I dziękuję Wam wszystkim, którzy od pięciu lat czekacie na tę historię.
Marzenia się spełniają.
Wierzcie mi :)

