Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 stycznia 2019

Playlista do książki "Randka z Hugo Bosym"

Oto piosenki, które mnie inspirowały do stworzenia historii Jagody i Hugo:

Natalia Nykiel Spokój

Happysad Wpuść mnie!

Kasia Kowalska Coś optymistycznego

Myslovitz Dla ciebie

IRA Ona jest ze snu

Chłopcy z Placu Broni Kocham cię

Akurat Lubię mówić z tobą

Happysad Zanim pójdę

Maanam Kocham cię, kochanie moje

HEY Zazdrość

Strachy na Lachy Dzień dobry, kocham cię


Link do playlisty: POSŁUCHAJ-KLIK!




poniedziałek, 8 stycznia 2018

Piosenka do mojej książki :)

Zapraszam Was do wysłuchania piosenki "Nadzieja" z II tomu dylogii, pt.: "Kiedy wrócę". PREMIERA: 18.04.2018, a na żywo usłyszycie zespół 20.04. na spotkaniu w Empiku 
Słowa: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Skład zespołu:
- Marek Ambrosiewicz - wokal
- Piotr Mróz - gitara prowadząca / autor muzyki
- Maciek Mróz - gitara rytmiczna
- Adam Mróz - bass
- Łukasz Pieczonka - perkusja











sobota, 31 grudnia 2016

Moje osobiste TOP 2016

Przedstawiam TOP seriali, książek i muzyki, które mnie ujęły w 2016 roku:


SERIALE:

3. The Fall
2. Ray Donovan
1. Young Pope



KSIĄŻKI:

3. Zbigniew Zborowski "Trzy odbicia w lustrze", "Pąki lodowych róż
2. Bernard Minier "Paskudna historia"
1. Lars Kepler "Piaskun"

Odkrycia roku:
Katarzyna Puzyńska
Remigiusz Mróz



MUZYKA:

Zespół Five Finger Death Punch










piątek, 8 kwietnia 2011

Muzyka...

... jest moją pasją. Moją inspiracją. Moim wyobrażeniem. Gdy zakładam słuchawki, oddaję się w całkowite władanie słuchanych w tym momencie dźwięków. Gdy piszę kolejne sceny kolejnej opowieści, w zależności od tego co właśnie planuję opisać, przedstawić, taką muzykę dobieram. Jej tony niosą obrazy w mojej głowie, urealniają ją i pomagają zamienić w słowa. Gdy opisywałam wzruszające, czy tragiczne sceny, zamykałam się w swoim świecie, tylko ja, muzyka i moi bohaterowie. Gdy słucham, łatwiej ubieram we frazy to, co kreuje się w mojej głowie.
Nie wiem jak mam to opisać, myślę że gdyby ktoś kazał mi pisać bez możliwości słuchania muzyki, nic by z tego nie wyszło. Czasami jest tak, że słuchając jakiegoś kawałka, który właśnie leci w radio, wpadam na kolejny pomysł, lub kolejny wątek w tworzonej właśnie opowieści.
Bez muzyki, bez książek, bez zwierząt w moim życiu... po prostu... nie byłoby Agnieszki takiej, jaką niektórzy znają...

A to jedna z moich inspiracji, którą wykorzystałam w "Zakrętach losu" i zapewne jeszcze do niej wrócę...

czwartek, 16 grudnia 2010

takie wspominki dużej dziewczynki;)

Tak mnie coś wzięło...
Może dlatego, że mój syn kończy dzisiaj 15 lat?
Może dlatego, że Maria Ulatowska podesłała wczoraj muzykę z okresu mojego dzieciństwa?
Może dlatego, że okres świąteczny sprzyja wspominkom, pragnieniu powrotu do przeszłości, do beztroskich lat, kiedy ja i moja mama ubierałyśmy choinkę, przybierając ją ozdobami, pamiętającymi jeszcze dzieciństwo mojej mamy?
Może dlatego, że mam poczucie upływającego czasu i jestem wdzięczna za to co otrzymałam od losu do tej pory?
I cieszę się tym co mam.
Rodziną.
Zdrowiem.
Przyjaciółmi.
Zwierzakami.
Tym co udało mi się osiągnąć.

I chociaż czasami dopada mnie straszna deprecha, zwłaszcza gdy atakują mnie ludzie, którzy mnie nie znają i nic o mnie nie wiedzą, ale uzurpują sobie prawo do oceniania i wygłaszania bezkarnych opinii, tylko dlatego, że są anonimowi i czują się bezkarnie, ja podnoszę się.
I idę dalej.
I robię swoje.
Bo... (posługując się słowami bohaterki opowieści, którą właśnie tworzę):

"Życie jest dane człowiekowi tylko raz. Więc należy przeżyć je tak, aby nie odczuwać męczącego bólu po latach spędzonych bez celu".

I tak róbcie...
Chyba że jesteście odporni na ból.
Ja nie jestem.

A na koniec kawałek z mojego dzieciństwa, bo w moim domu muzyka zawsze zajmowała chwalebne miejsce i tak mi do dzisiaj zostało:
Drupi "Sereno"