Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmówki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 maja 2011

terminy literackie i nie tylko...;)

Wczoraj robiłam powtórkę synowi z teorii języka polskiego (III klasa gimnazjum). Figury stylistyczne, charakterystyki epok, główne nurty. Dzisiaj poprawia sobie ocenę z "polaka". Rozmawiamy o głównych założeniach epoki średniowiecza i renesansu.
- W średniowieczu jaka filozofia życia była propagowana? - pytam.
- No ten, ascetyzm. - Odpowiada latorośl.
- I czym się charakteryzował?
- No umartwiali się, nie korzystali z życia, no takie emo gamonie, żal normalnie...
(bez komentarza)
- A w renesansie?
- Nooo, w renesansie to inna bajka. Carpe Diem! Łapali życie! Wiesz, tacy współcześni wyznawcy gandzi.

No i w sumie dobrze, że tak to sobie porównał, przynajmniej wiem, że zrozumiał ideę.

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Niedzielne Polaków rozmowy;)

Takie oto rozmówki są częste w moim domu, zwłaszcza w niedzielne poranki, kiedy to jemy wspólne rodzinne śniadanie.



Osoby: ja, syn, córka i na ogół milczący małż.


- Magda nie baw się jedzeniem!
- Właśnie, nie jesteś wężem…
- A węże bawią się jedzeniem?
- No jak jest nim chomik to pewnie tak.
- Skończ ten temat.
- Ale jakbyśmy mieli węża, to czym byśmy go karmili?
- Tobą!
- Milcz mały czosnku.
- Mamo on na mnie mówi czosnek!
- Czosnek jest zdrowy, jedz to jajko, czy ty lubisz jeść zimne?
- Lubię. Ojej trafiłam na cebulę!
- W jajku masz cebulę?
- W serku! Bleeee.
- Cebula jest zdrowa, nie będziesz mieć szkorbutu.
- A co to szkorbut?
- Choroba zębów, w więzieniu się je cebulę, żeby zęby mieć zdrowe.
- To ja bym nie mogła iść do więzienia, bo nie lubię cebuli.
- Nooo to niewątpliwy atut przeciwko siedzeniu w puszce.
- W pace chyba.
- Nieważne, też na pe.
- A jakbyśmy wzięli trzeciego kota?

Na to wreszcie odzywa się małż:
- Po moim trupie.
- To jest do zrobienia, kochanie:)


Tu tylko króciutki wycinek, na drugi raz nagram ich na dyktafon;)