Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Verdon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Verdon. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 października 2012

John Verdon "Złe towarzystwo"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Otwartego.


"Złe towarzystwo" to druga książka Johna Verdona, której głównym bohaterem jest niezwykle błyskotliwy i inteligentny detektyw Dave Gurney. W tej odsłonie Dave i jego ukochana Madeleine mieszkają na odludziu w znacznym oddaleniu do Nowego Jorku i starają się poświęcić swój czas na własne pasje, a także żyć w zgodzie, zarówno ze sobą nawzajem, jak i z naturą. Która, nawiasem mówiąc, bardzo ściśle ich otacza.
Wszystko jednak zmienia się, gdy zwraca się do niego z prośbą o pomoc Val Perry, pewna bogata mieszkanka snobistycznego miasta Tambury. Okazuje się, że cztery miesiące wcześniej jej córka została brutalnie zamordowana w dniu swojego ślubu ze znanym i poważanym psychiatrą, właścicielem prywatnej szkoły i kliniki dla dziewcząt, które w dzieciństwie stały się ofiarami molestowania, a wkrótce same zamieniły się z ofiar w katów. Matka dziewczyny prosi Gurneya o przeprowadzenie śledztwa w tej sprawie, gdyż policja utknęła w martwym punkcie. Emerytowany detektyw z ociąganiem podejmuje się tego zadania, badając szczegóły okrutnego mordu na pannie młodej, której w dniu ślubu, w domku dla gości, odcięto głowę.
Wkrótce po tym dostaje zaskakującą propozycję od właścicielki galerii, w której wystawiał swoje portrety zabójców. Otóż pojawił się kupiec-koneser, który jest w stanie zapłacić nawet milion dolarów za jego prace. Ta wiadomość jest tak oszałamiająca, że aż nierealna, lecz Gurney zdaje się wierzyć, że jest to jednak możliwe. Jednocześnie śledztwo w sprawie zabójstwa młodej dziewczyny zaczyna przemieszczać się w kierunku, którego nawet tak doświadczony policjant nie byłby w stanie przewidzieć. Gdy niebezpieczeństwo znowu wtargnie z całą swoją mocą do życia Madeleine i Davida, na wycofanie się będzie już za późno.

Verdon stworzył wciągający thriller, utkany z tak gęstej i zawiłej intrygi, że podczas czytania należy przygotować się na szereg niespodzianek, spadających na nas z kolejno pojawiających się scen, wątków, wydarzeń, zwrotów akcji. Książkę czyta się sprawnie, główny bohater ujmuje swą bezkompromisowością, inteligencją i umiejętnością wcielania się w różne osobowości. Żałuję, że nie czytałam wcześniej "Wyliczanki", będącej pierwszy tomem tej serii, teraz już wiem, że muszę to jak najszybciej nadrobić. Polecam, świetny kryminał z nieszablonową fabułą.