Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elwira Watała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elwira Watała. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 stycznia 2014

Elwira Watała "Córka Stalina"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Videograf.


Elwira Watała to polska autorka specjalizująca się w biografiach, historycznych opracowaniach, prezentowaniu postaci, które miały większy lub mniejszy wpływ na losy państw, ludzi, decydowały o przebiegu wydarzeń i nadawały im kierunek. Nie inaczej jest w najnowszej książce, wydanej przez Videograf. „Córka Stalina”, jak sam tytuł wskazuje, opowiada o jedynej żeńskiej latorośli radzieckiego dyktatora, Swietłanie Allilujewej. Jej matką była druga żona Stalina, Nadieżda Siergiejewna Alliłujewa, która w wieku trzydziestu jeden lat popełniła samobójstwo. Dziewczynka długo o tym nic nie wiedziała, ta wiedza przyszła dużo później i odbiła się na życiu Swietłany. Które, nie ukrywajmy, nie było usłane różami.

Samotne dzieciństwo na Kremlu, w otoczeniu niezliczonej ilości lalek, kłótnie rodziców, partyjne rozgrywki, życie wśród innych rodzin radzieckich dygnitarzy, to wszystko w jakiś sposób naznaczyło dziewczynę i sprawiło, że jej późniejsze dorosłe życie także nie było zbyt udane. We wszystkich swoich związkach szukała ojca, którego bardzo kochała, a którego ciągle jej brakowało. Z tego też wynika na pewno jej zwątpienie w to, że ojciec mógł dokonać tylu okrutnych zbrodni. Warunki, w jakich się wychowała, otoczenie, stosunki panujące w rodzinie, awantury urządzane przez zazdrosną matkę, to wszystko w jakiś sposób uformowało młodą kobietę i zdecydowało o jej mało szczęśliwym życiu. 

Autorka prowadzi nas przez życie Swietłany, ukazując jednocześnie brudne sprawki Kremla, tajemnice alkowy nie tylko Stalina, homoseksualizm, wyuzdanie, gwałty, mordy. Jak w takim otoczeniu mógł się uchować ktoś o zdrowych zmysłach? To niezwykle trudne zadanie. A właściwie wyzwanie. Jak poradziła sobie z tym Swietłana? No cóż… Odpowiedź też nie jest jednoznaczna. 

„Córkę Stalina” należy sobie dawkować, czytać uważnie, ponieważ nie ma tu żadnej chronologii, pojawia się mnóstwo postaci pobocznych, innych historii, wątków, które składają się na jedną całość. Historię życia dziewczynki, a potem kobiety, której przyszłość uwarunkowana i zapieczętowania została przez to, że urodziła się jako córka jednego z największych zbrodniarzy w historii świata. Ciekawa lektura, oczywiście dla tych, którzy cenią sobie taką właśnie literaturę faktu.

wtorek, 21 maja 2013

Elwira Watała "Sodomici"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Videograf.


Elwira Watała to autorka wielu opracowań, monografii i książek odkrywających mroczne, wstydliwe i niekiedy bulwersujące sekrety historii. W 2011 wydała nieco kontrowersyjną książkę „Mój chory de Sade”, a teraz w moje ręce wpadła jej najnowsza publikacja. „Sodomici” to kolejna wycieczka w przeszłość, w sposób nieprzegadany obrazująca rozwój sodomii na przestrzeni wieków.

Na początku autorka funduje nam zarys historyczny jeśli chodzi o pojęcie i zjawisko homoseksualizmu na świecie. Zastanawia się, czy homoseksualizm można leczyć, dlaczego niekiedy był postrzegany jako choroba, innym razem jako przywilej i normalny sposób budowania męskości? Dlaczego w szeregach armii pojawiali się… tymczasowi homoseksualiści, którzy po powrocie do swoich domostw, wracali jednocześnie do żon i narzeczonych?

W dalszej części publikacji poznajemy najsławniejszych homoseksualistów, o których czasami chyba nie wiedzieliśmy, że stoją po tej stronie sfery życia z drugim człowiekiem. Piotr Czajkowski, Hans Christian Andersen, Oscar Wilde, Ludwik II Bawarski, Fryderyk Wielki, rzymscy cesarze, Marcel Proust, William Szekspir, Tomasz Mann, Jarosław Iwaszkiewicz. I wielu wielu innych. Niektórzy otwarcie przyznawali się do homoseksualizmu, inni żyli w związkach z kobietami i do końca przekonywali świat co do własnej heteroseksualności. Autorka przytacza wiele dowodów na takie, a nie inne upodobania, opisuje związki z mężczyznami, a w przypadku artystów opowiada o dziełach, które powstawały inspirowane miłością do drugiego mężczyzny.

Nie ogranicza się tylko do historii, funduje nam wycieczkę do Hollywood i dzięki temu poznajemy światek filmu, gdzie męska miłość była i jest czymś zupełnie normalnym. Książka jest napisana przystępnym, czasami pełnym inteligentnego humoru językiem, bez zbędnych naukowych dywagacji, stanowi interesującą i wciągającą lekturę.

Temat stary jak świat, a jednak w ciekawej odsłonie, zawiera wiele cennych informacji z życia znanych ludzi, ukazując ich od nieco odmiennej strony. Ciekawa, błyskotliwa, nieprzegadana. Polecam, może stanowić ciekawe uzupełnienie naszej wiedzy i o ludziach, a także o tych wątkach historycznych, których nie znajdziemy w podręcznikach do nauki tego przedmiotu.