Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sławomir Koper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sławomir Koper. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 lipca 2011

Sławomir Koper "Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Bellona


"Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej" to kolejna pozycja autorstwa Sławomira Kopra, z którą miałam niewątpliwą przyjemność się spotkać. I mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że było to spotkanie nader interesujące.

Tym razem mamy okazję poznać wzbudzające powszechne oburzenie kampanie Boya-Żeleńskiego, w których, między innymi, żądał zniesienia kar dla kobiet dokonujących aborcji, podjął się także dysputy na temat reformy prawa małżeńskiego. Jesteśmy niemymi świadkami Afery Żyrardowskiej, a także powtórnego małżeństwa prezydenta Mościckiego z sekretarką swojej zmarłej żony, Marią Dobrzańską-Nagórną. Pikanterii dodawał fakt, że propozycja małżeństwa padła już trzy miesiące po śmierci małżonki-Michaliny Mościckiej. Nie brakuje także sensacyjnych i kryminalnych wątków, ukazujących wydarzenia, które znamy z historii, ale w taki sposób, że odbiera się je bardziej jako scenariusz dobrego kryminału, a nie suche fakty z przeszłości. Tajemnicze zaginięcie generała Zagórskiego, zamach na prezydenta Narutowicza dokonany przez Eligiusza Niewiadomskiego, czy wreszcie sprawa Gorgonowej. Ta ostatnia historia zawsze bardzo mnie pasjonowała, czytałam wiele artykułów na ten temat, oglądałam także film, ale po raz kolejny z wielkim zainteresowaniem przeczytałam o okrutnym zabójstwie nastolatki, dokonanym przez opiekunkę dzieci architekta Zaremby a także jego kochankę. Ale czy na pewno Rita Gorgonowa była morderczynią? Podczas żmudnego procesu pojawiło się tak wiele poszlak i niewyjaśnionych wątków, jak ten z zastanawiającą postawą ogrodnika, Józefa Kamińskiego, że do teraz wyrok skazujący kobietę nie jest do końca jednoznaczny. Myślę, że ta sprawa na zawsze pozostanie niewyjaśnioną zagadką jednego z głośniejszych przedwojennych morderstw.

Sławmir Koper w sposób niezwykle zgrabny prezentuje wydarzenia sprzed lat, pokazując historię w całkiem innej formie. Przedstawia fakty, komentuje je, okrasza cytatami, fotografiami, sprawiając że czytelnik pochłania tę wielowątkową i wielopostaciową opowieść jak dobry dramat społeczno-obyczajowy z elementami sensacji i kryminału. Gdyby w podobny sposób pisane były podręczniki do nauki historii, myślę że świadomość polityczno-społeczno-historyczna u naszych dzieci i u nas samych, byłaby o wiele bogatsza.

Zachęcam do przeczytania tej pozycji, warto wzbogacić swoją wiedzę historyczną, warto przekonać się, że nasza narodowa przeszłość to nie tylko walka narodowo-wyzwoleńcza, ale to także afery polityczne, skandale obyczajowe, niewyjaśnione zagadki kryminalne, tajemnice i wzbudzające oburzenie opinii publicznej akcje społeczne. A jeśli to wszystko napisane jest zgrabnym, ujmującym językiem, to jest to kolejny powód, aby sięgnąć po "Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej". Polecam

środa, 6 lipca 2011

Sławomir Koper "Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej"

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Bellona.

„Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej” autorstwa Sławomira Kopra, to ciekawie przedstawione kulisy życia prywatnego osób, znajdujących się na politycznym świeczniku dwudziestolecia międzywojennego. Jakie słabości miał Józef Piłsudski? Co było jego ulubionym napojem? Dlaczego jego kochanka, młoda lekarka Eugenia Lewicka, popełniła samobójstwo? Kim naprawdę był Wieniawa-Długoszowski? Był bardziej pierwszym ułanem Rezczypospolitej, czy może lirykiem i artystą? Kto tak naprawdę rządził w domu Ignacego Paderewskiego? Jaka jest tajemnica jego testamentu? A Rydz-Śmigły? Artysta plastyk, czy może idealny dowódca? A może kolaborant? Poznajemy także szczegóły życia Ignacego Mościckiego i Stanisława Wojciechowskiego.

Książka przedstawia znane osobistości z całym arsenałem ich człowieczeństwa. Przestają być tylko suchymi nazwiskami, zapisanymi na kartach historii, stają się żywymi ludźmi z wszystkimi konsekwencjami z tym związanymi. Kochają, bawią się, piją, kłamią, zdradzają, w końcu giną. W różny sposób, czasami tragicznie, czasami cicho, czasami śmiercią samobójczą.

Historię czyta się sprawnie, jak czarno-biały film z lat dwudziestych, można poczuć atmosferę klubów, kawiarni, kabaretów. Bo pomimo ciągłych rozruchów na polu bezpieczeństwa państwa, ludzie toczyli normalne życie, oddawali się rozrywce, pasjom, grali w brydża, odwiedzali kabarety, po prostu żyli. I w taki właśnie sposób Sławomir Koper przedstawił elity drugiej RP. W sposób ludzki, zrozumiały, prosty, bez ubarwień, niepotrzebnej sztampy czy fajerwerków.

Zachęcam do lektury tej książki, która dostarcza oprócz wiedzy czysto historycznej, informacji o normalnym życiu w dwudziestoleciu międzywojennym, a także o ważnych dla Polski chwilach, pokazanych od tej drugiej, mniej oficjalnej strony.

A na zakończenie wiersz autorstwa Wieniawy-Długoszowskiego, zwanego pierwszym ułanem Rzeczypospolitej, zatytułowany „Ułańska jesień”:

„Przeżyłem moją wiosnę szumnie i bogato

Dla własnej przyjemności, a durniom na złość,

W skwarze pocałunków ubiegło mi lato

I szczerze powiedziawszy-mam wszystkiego dość…

Ustrojona w purpurę, bogata od złota

Nie uwiedzie mnie jesień czarem zwiędłych kras,

Jak pod szminką i pudrem starsza już kokota,

Na którą młodym chłopcem nabrałem się raz.

A przeto jestem gotów, kiedy chłodną nocą

Zapuka do mych okien zwiędły klonu liść,

Nie zapytam o nic, dlaczego i po co,

Lecz zrozumiem, że mówi: „no, czas bracie iść”.