sobota, 26 maja 2018

Konkurs literacki "Splątane nici"

Na spotkaniu autorskim w Busku-Zdroju jedna z młodych Czytelniczek zapytała mnie, czy obejmę wsparciem i patronatem konkurs literacki dla młodych twórców. Zawsze takie inicjatywy chętnie wspieram. Zatem zapraszam do zapoznania się z konkursem "Splątane nici":

KONKURS SPLĄTANE NICI



czwartek, 3 maja 2018

Helena Hunting "Pucked"

Rynek w ostatnich czasach przyzwyczaił nas do natłoku książek „okołogreyowskich”, czyli mocnych erotyków z wielką miłością w tle. Albo na odwrót. Lecz jeśli myślicie, że „Pucked” Heleny Hunting wpasowuje się w ten nurt, to… nieco się mylicie. Owszem, jest miłość. Owszem, jest erotyka. Owszem, jest sporo seksu i to wcale nie takiego, który urywa się za zamkniętymi drzwiami sypialni. No więc o co chodzi?

A! Żebym to ja wiedziała!
Diabeł podobno tkwi w szczegółach. Tutaj diabeł ma postać wielkiego umięśnionego hokeisty, znanego playboya, Alexa Watersa, który wpada w oko (ze wzajemnością) ślicznej i pyskatej Violet Hall. Dziewczyna jest nieco uprzedzona do zawodników ligi NHL, gdyż jej przyrodni brat także jest hokeistą i reprezentuje wszystko to, co o zawodnikach mówi prasa i portale plotkarskie. Czyli nic dobrego. Jednak okazuje się, że nie wszystko jest takim, jakim się wydaje. Pozory często mylą, a to co mówi prasa i co tworzy agencja wizerunkowa zawodników, niekoniecznie odzwierciedla rzeczywistość. Violet coraz lepiej poznaje Alexa i dostrzega w nim to, co nigdy nie miało szansy się wydostać poza okowy, jakie stworzyła prasa i jego agent. Lecz czy dziewczyna jest w stanie tak do końca w to uwierzyć? I czy sam Alex potrafi przezwyciężyć naciski z zewnątrz i pokazać swoją prawdziwą twarz? Przecież łatwiej jest udawać, przynajmniej człowiek jest bardziej odporny na zranienia…

Lecz nie martwcie się, oprócz życiowych rozterek i dylematów, dostaniecie także ostrą i seksowną historię, pełną dzikiego humoru i złośliwości w wykonaniu głównej bohaterki. To właśnie Violet sprawia, że nie jest to kolejna erotyczna opowiastka o tym, że on ją zdobywa, a ona jest bezwolną i nieśmiałą ofiarą. O nie! Violet to wariatka, jakich mało, a jej teksty sprawiają, że raz po raz wybucha się gromkim śmiechem.


Tak więc, jeśli oczekujecie rozrywki, napięcia, dreszczyku emocji i wielu miłych… wrażeń, zapewniam, „Pucked” jest właśnie dla was! A! I nie zapomnijmy jeszcze o miłej dla oka powierzchowności głównego męskiego bohatera. To także niewątpliwy plus, duży plus, baaardzo duży plus tej historii.

Wydawnictwo Szósty Zmysł.

środa, 18 kwietnia 2018

J.A. Redmerski "Zabić Sarai"

Jeśli widzę w opisie, że bohaterem jest płatny zabójca, to wiadomo, że muszę taką książkę przeczytać. Jeśli znacie moją twórczość, a zwłaszcza powieść o Midasie, to pewnie wiecie dlaczego.

W powieści J.A. Redmerski, zatytułowanej „Zabić Sarai” główną bohaterką jest Sarai, która od czternastego roku życia jest uwięziona w meksykańskiej willi barona narkotykowego. Jest jego niewolnicą i kochanką. Gdy do posiadłości przybywa tajemniczy mężczyzna w długim czarnym płaszczu, Sarai orientuje się, że to płatny zabójca, ale jest Amerykaninem i dziewczyna upatruje dla siebie szansę na ucieczkę do swojego ojczystego kraju. Udaje się jej przedostać do samochodu mężczyzny i wydostaje się z terenów rezydencji. Lecz nie wie, że trafiła w ręce człowieka, który już dawno wyzbył się wszelkich uczuć, emocje to dla niego pojęcie zupełnie nieznane, a zabić znaczy dla niego mniej, niż podrapać się po głowie. Victor jest członkiem tajnej organizacji, zwanej Zakonem, która szkoliła go na płatnego mordercę od dziewiątego roku życia. Postanawia wykorzystać Sarai do własnych celów, aby zyskać dwóch zleceniodawców i przysłowiowo, upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Lecz czy mu się to uda? I czy będzie umiał oddać dziewczynę w ręce Javiera, który na pewno pozbawi ją życia?


„Zabić Sarai” to pierwszy tom nowej serii amerykańskiej pisarki, zatytułowany „W towarzystwie zabójców”. Cykl ma być podobno zekranizowany. Książkę czyta się błyskawicznie, a Victor, jako postać mroczna i w swej wymowie dwuznaczna moralnie, wzbudza szereg emocji i oczywiście ogrom sympatii. Polecam serdecznie.

piątek, 23 marca 2018

wtorek, 20 marca 2018

Abbi Glines "Kocham cię bez słów"

„Kocham cię bez słów” to pierwszy tom nowej serii bestsellerowej pisarki, specjalizującej się w New Adult. Abbi Glines zabiera nas do świata licealnych miłości, intryg, knowań, świata młodych ludzi, stojących na progu dorosłości, którzy próbują odnaleźć własną drogę, a los im tego nie ułatwia.

Maggie Carleton trafia do domu wujostwa, po tym jak jej własne życie legło w gruzach. Ojciec siedzi w więzieniu za zamordowanie swojej żony-mamy Maggie. Od tamtej pory dziewczyna nie wypowiedziała żadnego słowa. Nie chce wspominać i nie chce opowiadać o tym, co wydarzyło się w jej rodzinnym domu. Brady, jej kuzyn, dostaje ją pod opiekę, z czego nie jest zbytnio zadowolony. Zwłaszcza, że dziewczyna jest prześliczna i od razu zwraca uwagę jego przyjaciół z drużyny futbolowej.
Jego przyjaciel, West Ashby, skrywa bolesną tajemnicę związaną ze śmiertelnie chorym ukochanym ojcem. Ucieka w świat łatwych doznań, których z chęcią dostarczają mu koleżanki z liceum. Kiedy spotyka milczącą i piękną Maggie, na początku zachowuje się jak skończony drań, ale potem dzieje się coś, co całkowicie zmienia życie zarówno dziewczyny, jak i jego samego.

„Kocham cię bez słów” to piękna historia o prawdziwej miłości, o bolesnych wydarzeniach w życiu młodych ludzi, o ich walce o własne szczęście. Abbi Glines jak zawsze dostarcza szeregu emocji i wzruszeń, a wszystko jest podane w smakowity i poruszający sposób.

Serdecznie polecam tę powieść wszystkim fankom tej autorki, a także tym, którzy lubią wzruszające historie o porywach uczuć.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Pascal.

środa, 7 marca 2018

"Kredziarz" C.J. Tudor

„Kredziarz” C.J. Tudor to thriller przedstawiający historię mordercy, który przez lata potrafił doskonale ukrywać swą tożsamość, bawił się ludźmi i rzucał fałszywe tropy. Akcja toczy się w małym miasteczku w połowie lat osiemdziesiątych. Grupka nastoletnich przyjaciół, Eddie, Gruby Gav, Mickey Metal, Hoppo i Nicky, spędzają razem czas, bawią się, kłócą, nie wiedząc jeszcze, że wkrótce zdarzy się coś, co na zawsze zmieni ich życie. Podczas zabawy na wesołym miasteczku dochodzi do tragicznego w skutkach wypadku, jedna z koleżanek zostaje ciężko ranna i trafia do szpitala. Losem Elisy interesuje się dziwaczny nauczyciel, pan Halloran, z którym łączy Eddiego coś na kształt przyjaźni. Zainteresowanie nauczyciela losem dziewczyny nie jest tylko uprzejmością, co staje się punktem zapalnym pomiędzy Halloranem, a mieszkańcami miasteczka. Gdy dziewczyna zostaje znaleziona martwa, a jej zwłoki poćwiartowane, społeczność od razu wydaje wyrok na nauczyciela. Ale to dopiero początek wydarzeń, do których bohaterowie wracają po ponad dwóch dekadach. I wtedy i teraz pojawiają się zagadkowe rysunki rysowane kredą i wciąż nie jest wiadomo, co tak naprawdę wydarzyło się w 1986 roku.

„Kredziarz” określany jest mianem thrillera, ja dopisałabym jeszcze przymiotnik „obyczajowy” i powiem szczerze, że w niektórych momentach przypominała mi ta książka styl pisania Stephena Kinga. Tajemnice sprzed lat, małe miasteczka, nastoletni bohaterowie, którzy dźwigają swe brzemię przez lata. Eklektyczny klimat, duszna atmosfera, okrucieństwo. To wszystko bardzo było tożsame z prozą Kinga. Może dlatego oczekiwałam jakiegoś wielkiego BUM na koniec, otrzymałam zaskakujące, fakt faktem, zakończenie, ale bez zbytnich fajerwerków.


„Kredziarz” to niewątpliwie dobrze napisany thriller, wielowątkowy i powoli budujący atmosferę grozy. Jeśli pamiętacie stare książki Kinga, to ta także powinna wam przypaść do gustu.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Czarna Owca.

wtorek, 13 lutego 2018

Natalia Nowak-Lewandowska "Układanka"

„Układanka” to trzecia powieść w dorobku łódzkiej autorki, Natalii Nowak-Lewandowskiej, otwierająca trylogię zatytułowaną „Teoria gier”. Tym razem mamy do czynienia z miejskim kryminałem, którego akcja rozgrywa się w Katowicach, kryminałem pełnym także wątków obyczajowych, psychologicznych i nawet New Adult.

Pojawia się tu cała plejada niebanalnych bohaterów, którzy swoimi działaniami, ale i charakterami, tworzą tytułową układankę.

Główne postaci to energiczna dziennikarka z ciężką przeszłością, Julianna, jej brat-policjant, Jakub i jego córka, nastoletnia Majka. Wszystko rozpoczyna się w momencie, gdy w lesie, w beczce, zostają znalezione ludzkie szczątki. Jakub rozpoczyna śledztwo policyjne, a Julianna zbiera jak najwięcej materiałów na temat tajemniczego zabójstwa, bo że o to właśnie chodzi, nie ma najmniejszych wątpliwości. Pracę utrudnia jej nieco lekarz sądowy, niejaki Wojciech Stankiewicz, który dziennikarkę zarówno wkurza, jak i pociąga. Jakub prowadzi żmudne śledztwo, jednocześnie próbuje walczyć z demonami przeszłości, wychowaniem córki i brakiem miłości do obecnej, drugiej żony. Powoli śledztwo nabiera rumieńców, odkrywane są coraz to nowsze elementy układanki, które prowadzą do dynamicznego zakończenia. Moją uwagę przyciągnął także wątek literatury New Adult, którego bohaterką jest nastolatka-Majka i niejaki Tomek. Cieszę się, że ten wątek będzie kontynuowany.


„Układanka” to zgrabnie napisana historia, w której nic od razu nie jest oczywiste, wciągająca od pierwszej strony, zarówno pod kątem zagadki kryminalnej, jak i obyczajowej opowieści o ludziach. Jest miłość, seks, zdrada, zemsta i morderca. Doskonałe połączenie dynamicznej kryminalnej historii i opowieści o ludziach, ich problemach, pragnieniach i zwykłych ludzkich błędach. Polecam i czekam na tom drugi!


wtorek, 9 stycznia 2018

8 lat od debiutu :)

Dzisiaj ważny dla mnie dzień. Osiem lat temu ukazała się moja pierwsza książka-"Bez przebaczenia". Historia Piotra i Pauliny od razu przypadła Wam do gustu, do dzisiaj plasuje się na szczycie Waszych ulubionych moich powieści. Od tamtej pory wiele się zmieniło w moim życiu, a najważniejsze jest to, że mam wspaniałych czytelników, którzy nieustannie mnie wspierają i czytają. Dziękuję wszystkim, tym, którzy są ze mną od początku i tym, którzy dopiero niedawno trafili na moją twórczość i dali się pochłonąć przez Dilerkę Emocji. Dziękuję!





poniedziałek, 8 stycznia 2018

Piosenka do mojej książki :)

Zapraszam Was do wysłuchania piosenki "Nadzieja" z II tomu dylogii, pt.: "Kiedy wrócę". PREMIERA: 18.04.2018, a na żywo usłyszycie zespół 20.04. na spotkaniu w Empiku 
Słowa: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Skład zespołu:
- Marek Ambrosiewicz - wokal
- Piotr Mróz - gitara prowadząca / autor muzyki
- Maciek Mróz - gitara rytmiczna
- Adam Mróz - bass
- Łukasz Pieczonka - perkusja











sobota, 30 grudnia 2017

Podsumowanie roku 2017 :)

Moje podsumowanie roku 2017 w cyferkach: 


➡️wydane 3 powieści ➡️jedna antologia ➡️jedno wznowienie ➡️90 spotkań autorskich na terenie całej Polski ➡️napisane 3 nowe powieści ➡️ 3 zlot Sekty Agnes we Wrocławiu 

Dziękuję za każdy dzień!!! 



czwartek, 14 grudnia 2017

Zapowiedzi na LUTY 2018

Luty to chłodny i trochę ponury miesiąc. Dlatego zapewnię Wam sporo wrażeń i emocji oraz wzruszeń :)

6. lutego ukaże się mój kryminał "Szósty po latach", czyli poprawiona wersja "Szóstego" wraz z dopisanym dalszym ciągiem (około 70 nowych stron).
Wydawnictwo Novae Res


A 28. lutego antologia opowiadań o zwierzętach "Przytulajka", w której znajdziecie moje opowiadanie "Kocia miłość". Będzie tu dwójka zagubionych ludzi, mały rudy kot, szalony weterynarz, tajemnice z przeszłości i wielka miłość :)
Wydawnictwo Czwarta Strona

środa, 13 grudnia 2017

Tak to z facetami bywa...

Moja komedia romantyczna posuwa się znacznie do przodu. Będzie wesoło, ale i smutno, dramatycznie i komicznie. Pełna paleta uczuciowych barw.
A tymczasem... fragment z perspektywy głównego bohatera męskiego :)


Bo być może wyobrażałem sobie zbyt wiele, może to wszystko za szybko? Nie chciałem szafować słowami, ale wiedziałem doskonale, że Jagoda staje się dla mnie coraz ważniejsza, że chcę spędzać z nią czas, że chcę słyszeć jej głos, patrzeć na jej uśmiech, kochać się z nią w różnych miejscach. Przytulać i całować. Być z nią…Usiadłem w fotelu, włączyłem muzykę i zamknąłem oczy. Gdybym na nowo umiał mówić głośno o uczuciach. Gdybym nie bał się wyznać co czuję. Chciałbym odzyskać dawnego siebie i zapomnieć o zdradliwych ludziach, kłamstwach rzucanych w twarz bez drgnienia oka i tchórzach, którzy nie potrafili przyznać się do własnych uczuć czy pragnień. Potrzebowałem czasu i uświadomienia sobie pewnych rzeczy. I tego, co jest dla mnie ważne. Nie, to już wiedziałem. Ona była dla mnie ważna. Tego byłem pewien. Nagle dobiegł mnie dźwięk wiadomości. To było od niej.„Jeśli siedzisz sam wieczorem, to może zapiekanka z makaronem i tuńczykiem, oraz wino przekonają cię do zmiany zdania?”Cóż mogłem uczynić? Ona sprawiała, że stawałem się zupełnie bezradny. Bezradnie w niej coraz mocniej zakochany. Odpisałem:„Nie lubię być sam. Jadę”.